Dlaczego łososie są różowe?

Astaksantyna – jeden z najsilniejszych antyoksydantów

Astaksantyna to naturalny czerwony barwnik, należący do karotenoidów. Naturalnym i najbogatszym źródłem astaksantyny są algi zwane Haematococcus pluvialis. W diecie dostarczana jest głównie z owocami morza (langusta zawiera aż 15 mg/100 g, kraby 12 mg/100 g, krewetki 3-15 mg/100 g) oraz z rybami, głównie łososiem i pstrągiem. Niestety, ze względu na stosunkowo niskie spożycie tych produktów przez nasze społeczeństwo, podaż astaksantyny z pożywieniem jest niewielka, dlatego warto rozważyć jej suplementację, najlepiej pod postacią ekstraktu z alg, z których pochodzi.

Ze względu na potężne właściwości oksydacyjne astaksantyna należy do najczęściej badanych karotenoidów pod kątem działania na organizm ludzki, podobnie jak beta karoten, likopen czy luteina. 

Badania wykazują, że działanie antyoksydacyjne astaksantyny jest:

  • przynajmniej 10x silniejsze od innych karotenoidów
  • 800x silniejsze niż CoQ10
  • 550x silniejsze niż Witamina E
  • 6000x silniejsze niż Witamina C 

Działanie astaksantyny:

  • Działa przeciwutleniająco, chroni komórki i ich DNA przed uszkodzeniami przez unieszkodliwianie wolnych rodników.
  • Wspomaga wewnętrzną ochronę skóry przed promieniowaniem UV.
  • Opóźnia procesy starzenia, redukuje zmarszczki i przebarwienia, oprawia elastyczność i nawilżenie skóry.
  • Wspomaga ochronę oczu, zapobiega lub spowalnia zwyrodnienie plamki żółtej związane z wiekiem (AMD), wspomaga leczenie jaskry i poprawia ostrość wzroku.
  • Wspomaga pracę serca, dzięki między innymi poprawie parametrów lipidowych krwi i zmniejszeniu skurczowego i rozkurczowego ciśnienia tętniczego.
  • Wspiera stawy, ścięgna i mięśnie – chroni mięśnie przed uszkodzeniami i zapaleniem u sportowców, sprzyja zmniejszeniu bólu w reumatoidalnym zapaleniu stawów oraz zespole cieśni nadgarstka.
  • Wspiera pracę mózgu – zapobiega spadkowi funkcji poznawczych związanych z wiekiem, usprawnia funkcje psychomotoryczne u osób starszych.
  • W cukrzycy chroni komórki przed uszkodzeniami oksydacyjnymi spowodowanymi wysokimi poziomami glukozy (cukru).

Dla sportowców

Osoby uprawiające sport wyczynowy jak i ćwiczące rekreacyjnie kilka razy w tygodniu i uzupełniające swoją dietę białkami, aminokwasami i kwasami omega 3, mogą wzbogacić ten zestaw o naturalną astaksantynę. Zwalcza wolne rodniki i pomaga zmniejszyć ilość kwasu mlekowego w mięśniach. Zapobiega uszkodzeniu mięśni podczas treningu oraz poprawia i przyspiesza ich regenerację po intensywnych ćwiczeniach fizycznych. Badania wykazują również korzystny wpływ astaksantyny na wytrzymałość i siłę sportowców, co może przyczynić się do lepszych wyników sportowych. Badania wykazują, że dzienne spożywanie astaksantyny może złagodzić bóle stawów i wspomóc ich giętkość.

Zdaniem naukowców to właśnie dzięki astaksantynie, którą są wysycone mięśnie dzikich łososi, ryby te mogą pływać w ekstremalnych warunkach – pod prąd, w górę strumienia.

Sztuczna czy naturalna?

Mimo takiego samego wzoru chemicznego naturalna astaksantyna różni się od sztucznej tym, że jest połączona z kwasami tłuszczowymi, jest zestryfikowana, dzięki czemu jest aż co najmniej 20 x silniejszym przeciwutleniaczem.

Przeprowadzono już szereg badań nad astaksantyną. W ostatnich latach wykazano, że astaksantyna ze względu na swoje właściwości, zwłaszcza antyoksydacyjne i przeciwzapalne, może odgrywać istotną rolę w prewencji i/lub leczeniu wielu chorób, w tym chorób układu krążenia, nowotworów, cukrzycy oraz chorób oczu, jednak nadal wiele jej potencjalnych możliwości pozostaje nieodkrytych. 

Anna Rajtar

Dietetyk Organic Farma Zdrowia