Joga hormonalna

Dzięki wewnętrznemu masażowi (za pomocą specjalnych asan), intensywnym technikom oddechowym oraz skierowaniu indywidualnej energii życia do organów odpowiedzialnych za produkowanie hormonów, praktyka pozwala wznowić lub zintensyfikować wytwarzanie hormonów, utrzymać dobry stan zdrowia, poprawić kondycję i uśmierzyć wiele przykrych dolegliwości.” – Dinah Rodgrigues

Dzisiejsze życie jest przepełnione nieustającym stresem, natłokiem spraw i gonitwą myśli, co odzwierciedla się w poziomie hormonów w naszym organizmie. Sterują one całym naszym ciałem fizycznym i mają ogromny wpływ na emocje i reakcje na wyzwania dzisiejszego świata. Brazylijka Dinah Rodrigues, która praktykowała hatha jogę, a z czasem również jogę kundalini oraz techniki energetyczne, opracowała metodę mającą na celu pomoc kobietom w okresie menopauzy. Joga hormonalna to sposób, aby poprzez „reaktywację” hormonów – podniesienie ich poziomu – przejść ten okres w spokoju i zmniejszyć objawy, które pojawiają się naturalnie. Od 1992 roku Dinah Rodrigues prowadzi kursy oraz systematyczne i regularne badania laboratoryjne skupiając się na kobiecych wyzwaniach związanych z układem hormonalnym. Współpracuje z ginekologami, którzy doceniają to, jaki ogromny wpływ mają systematyczne ćwiczenia na produkcję hormonów i regularnie przeprowadzają badania u praktykujących kobiet. Obecnie ta metoda pomaga również kobietom, które mają trudności z zajściem w ciążę, z policystycznymi jajnikami, z PMS – zespołem napięcia przedmiesiączkowego, bolesnymi i nieregularnymi miesiączkami czy chorobami tarczycy. Nadrzędnym celem omawianej praktyki jest przywrócenie równowagi hormonalnej w naszym organizmie. Jest to joga dynamiczna, terapeutyczna oraz holistyczna. Praktykować mogą ją kobiety, które nigdy wcześniej nie uczestniczyły w zajęciach jogi. Działa jak pigułka hormonalna, o ile jest praktykowana systematycznie, 2-3 razy w tygodniu. Ta naturalna terapia dodaje energii i witalności, poprawia sprawność fizyczną i przywraca równowagę emocjonalną. Pomaga wyciszyć się, zatrzymać i ujarzmić natrętne myśli. Dzięki tej praktyce odnajdziemy balans w naszym fizycznym, przepracowanym ciele oraz przestrzeń, aby wysłuchać potrzeb swojego ciała. Osoby z chorobą Hashimoto dzięki systematycznym, codziennym ćwiczeniom oraz odpowiedniej diecie odnotowują poprawę wyników po 2-4 miesiącach praktyki. Na warsztatach uczy się pozycji jogowych oraz ćwiczeń oddechowych, wpływając na cały organizm, wprowadzając spokój, harmonię oraz tonizując funkcjonowanie gruczołów dokrewnych. Istotnym modułem praktyki jest relaks regenerujący ciało poprzez wyciszający oddech oraz wizualizację skierowaną na zdrowie.

Joga hormonalna jest przeznaczona dla kobiet doświadczających:

  • menopauzy oraz klimakterium;
  • niedoczynności / nadczynności tarczycy;
  • PMS, zaburzeń menstruacyjnych, policystycznych janikow;
  • niepłodności;
  • spadku libido, niestabilności emocjonalnej, spadku energii;
  • bezsenności, zaburzeń snu;
  • depresji; oraz ogólnie – jako profilaktyka dla kobiet od 35 roku życia.

Ważne są przeciwskazania uniemożliwiające przystąpienie do omawianej praktyki, takie jak: ciąża, niektóre nowotwory, operacje i ciężkie choroby serca, zaawansowana postać osteoporozy, a w przypadku dużych mięśniaków czy zaawansowanej endometriozy zaleca się wcześniejszą konsultację lekarską.

Na stronie https://www.dinahrodrigues.com.br/home-en można znaleźć opisy i filmy o metodzie, odpowiedzi na pytania dotyczące praktyki oraz historie uczestniczek z całego świata, które dzięki systematycznym ćwiczeniom poprawiły ogólny stan zdrowia lub pokonały swoje schorzenia. Sylwia Jach Binkowska, instruktorka jogi hormonalnej, tak mówi o tej metodzie: „Joga jest obecna w moim życiu od wielu lat, towarzysząc mi podczas codziennego stresu, pośpiechu oraz wielozadaniowości w domu czy w pracy. Zawsze przynosiła spokój, wyciszenie, ogromną ulgę oraz pewność, że podołam kolejnym wyzwaniom nadchodzącego dnia. Około 45 roku życia, pomimo regularnej praktyki jogi, zauważyłam u siebie nasilające się pierwsze objawy menopauzy – uderzenia gorąca, nagłe poty, wahania nastroju oraz palpitacje serca. Po wykonaniu licznych badań lekarskich i wizytach u kolejnych specjalistów zaczęłam szukać pomocy w znanym mi świecie jogi. Znalazłam kurs jogi hormonalnej prowadzony przez Irenę Kertyczak, pierwszą polską terapeutkę tej metody. Byłam zafascynowana odczuciami i napływem witalnej energii oraz zniwelowaniem nieprzyjemnych objawów i w niecały rok później ukończyłam kurs nauczycielski jogi hormonalnej wg Dinah Rodrigues w Berlinie. Do dziś czuję wdzięczność i fascynację spotkaniem z tą cudowną Brazylijką, która w tym roku kończy 93 lata! Jest bardzo aktywna, wysportowana, w doskonałej kondycji umysłowej, z wielkimi zasobami witalności. Otrzymałam to, co bardzo cenię – nauczyciela w pełni odzwierciedlającego swój przekaz”.